- Shin, jesteś śliczny!
Śmiech.
- Wiesz, że facet nie powinien być śliczny
tylko przystojny?
- Shin! Zrób sobie ze mną zdjęcie!
- Zdjęcia są zakazane.
- Shin, czemu nigdzie ze mną nie wyjdziesz?
- Jestem do twojej dyspozycji tylko w tym pokoju.
Dan był młodym i przystojnym mężczyzną w wieku dwudziestu
jeden lat. Miał blond włosy i głębokie stalowe oczy, odziedziczone sam nie
wiedział po kim. Był raczej smukły, choć umięśniony. Jego wzrost nie
przekraczał 180 cm. I był biseksualny. Zawsze lgnęło do niego mnóstwo kobiet.
Mimo to, Dan nie był z żadną z nich. Dlatego, że miał specyficzne podejście do
swojej pracy.
Przede wszystkim chodziło mu o wynagrodzenie. Dawno temu potrzebował bardzo dużo pieniędzy i zdobył je w dość niekonwencjonalny sposób. Nigdy nie żałował. Prawdę mówiąc, jego praca od tamtego czasu się nie zmieniła. A oprócz tego, że dawała spore zyski, była też bardzo przyjemna. W końcu, który facet nie chciałby gościć w swoim łóżku pięknych, bogatych kobiet? Chyba tylko stuprocentowy gej. Tak, był męską prostytutką. Ale na swoje szczęście, to on dyktował warunki kontraktu. Przyjmował tylko kobiety i nigdy te, które mu się nie podobały. Spotykał się z nimi tylko w specjalnie wynajętym do tego pokoju. Żadna nie miała prawa robić mu zdjęć ani szukać jego tożsamości. W pracy przedstawiał się zawsze jako Shin.
Przede wszystkim chodziło mu o wynagrodzenie. Dawno temu potrzebował bardzo dużo pieniędzy i zdobył je w dość niekonwencjonalny sposób. Nigdy nie żałował. Prawdę mówiąc, jego praca od tamtego czasu się nie zmieniła. A oprócz tego, że dawała spore zyski, była też bardzo przyjemna. W końcu, który facet nie chciałby gościć w swoim łóżku pięknych, bogatych kobiet? Chyba tylko stuprocentowy gej. Tak, był męską prostytutką. Ale na swoje szczęście, to on dyktował warunki kontraktu. Przyjmował tylko kobiety i nigdy te, które mu się nie podobały. Spotykał się z nimi tylko w specjalnie wynajętym do tego pokoju. Żadna nie miała prawa robić mu zdjęć ani szukać jego tożsamości. W pracy przedstawiał się zawsze jako Shin.