Dan spojrzał zaskoczony na
pakunek i otworzył go. W środku leżało coś na kształt
wydłużonego serca. U góry miało grubość dwóch palców i powoli
wysmuklało się w dół - w pręcik szerokości małego palca.
Całość była zwieńczona małą ozdóbką podobną do płaskiego
kryształu o średnicy około półtora centymetra. Była to dosyć
elegancka zatyczka analna. Chłopak zarumienił się i, mając tego
świadomość, tym razem nie patrzył na Blake‘a.
- Tego chciałeś spróbować?
- Tego chciałeś spróbować?